Benedykt XVI w Raju!

— Czy to rano, czy wieczór? Mój oddech łapał, a potem znowu łapał. Jakby coś szwankowało. Zawodził. Płuca odmawiały mi posłuszeństwa. Oddychałem...

Argentyna wygrywa z globalizmem

Nigdy Mistrzostwa Świata nie zaczęły się tak źle. Przyznane Katarowi, z Zinedine'em Zidane'em jako ambasadorem, w atmosferze pełnej podejrzeń o korupcję. Wszystko się zmieniło...