Przeciwko robotom

Dziennik podróży Emmanuela Di Rossettiego


Lauda Sion

Wspaniała sekwencja z Mszy Bożego Ciała, napisana przez św. Tomasza z Akwinu, ta dogmatyczna poezja opiewa nowy i prawdziwy Syjon, Kościół. Benedykt XVI powiedział o tej Mszy: „Są to teksty, które poruszają fale serca, gdy rozum, zagłębiając się z zachwytem w tajemnicę, rozpoznaje w Eucharystii żywą i prawdziwą obecność Jezusa, Jego Ofiary miłości, która pojednała nas z Ojcem i dała nam zbawienie”

Chwała, Syjonie, twemu Zbawicielowi, chwal twego wodza i pasterza hymnami i pieśniami.
Jak tylko możesz, odważ się śpiewać mu, bo przewyższa wszelką chwałę, a ty jesteś niewystarczający, by go chwalić.
Szczególny przedmiot chwały jest nam dziś ofiarowany: to żywy i życiodajny chleb.
Chleb, który podczas Ostatniej Wieczerzy Jezus prawdziwie dał zgromadzeniu dwunastu braci.
Niech chwała będzie pełna i głośna; niech będzie radosna i piękna, radością duszy.
Bo dziś jest uroczystość, która przypomina pierwsze ustanowienie tej Ostatniej Wieczerzy.
Przy tym stole nowego Króla, nowa Pascha nowego prawa kładzie kres dawnej Paschy.
Stary obrzęd wypierany jest przez nowy, cień przez prawdę; światło rozprasza noc.
To, co Chrystus uczynił podczas Ostatniej Wieczerzy, nakazał czynić na swoją pamiątkę.
Pouczeni Jego świętymi przykazaniami, konsekrujemy chleb i wino w hostii zbawienia.
Dogmat dany chrześcijanom głosi, że chleb staje się ciałem, a wino znaczeniem.
To, czego nie rozumiecie ani nie widzicie, potwierdza żywa wiara wbrew biegowi rzeczy.
Pod rozmaitymi pozorami, zwykłymi znakami, a nie rzeczywistościami, kryją się wzniosłe rzeczywistości.
Ciało jest pokarmem, krew napojem; jednak Chrystus pozostaje cały w obu postaciach.
Przez tego, kto Go przyjmuje, nie zostaje złamany, rozbity ani podzielony, lecz przyjęty w całości.
Jeden Go przyjmuje, tysiąc Go przyjmuje: każdy w takim samym stopniu, jak pozostali; przyjmowany jako pokarm, nie zostaje zniszczony.
Dobrzy Go przyjmują, niegodziwi Go przyjmują, ale dla innego losu: życia albo śmierci!
Śmierć dla niegodziwych, życie dla dobrych: zobacz, jak różny jest wynik tego samego aktu.
Jeśli w końcu sakrament zostaje złamany, nie martw się, ale pamiętaj, że pod każdą cząstką kryje się tyle samo, co całość.
Nie ma podziału rzeczywistości: pęknięcie tkwi jedynie w znaku i nie umniejsza ani stanu, ani wielkości oznaczanej rzeczywistości.
Oto chleb aniołów staje się pokarmem wędrowców: to prawdziwie chleb dzieci, którego nie wolno rzucać psu.
Jest on uprzednio zapowiedziany przez obrazy: ofiarowanie Izaaka, baranek poświęcony na Paschę, manna dana naszym przodkom.
Dobry Pasterzu, prawdziwy Chlebie, Jezu, zmiłuj się nad nami: nakarm nas, chroń nas, pozwól nam ujrzeć prawdziwe dobro w krainie żyjących.
Ty, który wiesz i możesz wszystko, który karmisz nas, śmiertelników tu na ziemi: uczyń nas swoimi gośćmi tam na górze, współdziedzicami i towarzyszami świętych obywateli nieba.


Dowiedz się więcej o Against the Robots

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.



Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się więcej o tym, jak przetwarzane są dane z Twoich komentarzy .

Dowiedz się więcej o Against the Robots

Zapisz się, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do całego archiwum.

Czytaj dalej